Wydany na PlayStation 3 w lutym 2009 roku w Japonii Demon’s Souls to jedna z najtrudniejszych gier w historii. Powstała z myślą o graczach, którzy znużeni łatwą i prostą rozgrywką współczesnych gier, chcieliby sięgnąć po coś znacznie bardziej wymagającego. Niespodziewana popularność tytułu sprawiła, że oto przyszedł czas na kontynuację.
Warto wspomnieć, że Demon’s Souls początkowo w ogóle nie miał ukazać się w Ameryce, czy Europie. Choć gra czerpała pełnymi garściami z wzorców charakterystycznych dla zachodniego fantasy, wydawała się twórcom i wydawcy tytułem zbyt hermetycznym, by mogło się opłacać wydawać go poza Japonią. Gracze sami więc tytuł ten odnaleźli i najpierw sprowadzali z Japonii, a jego doskonałości dyskutowano na forach. To właśnie ta „szeptana popularność” sprawiła, że gra w końcu po pół roku od premiery w Japonii trafiła do USA, a parę miesięcy później do Europy. Dark Souls to kontynuacja, którą zdecydowano się wydać już na wszystkich kontynentach, a także nie tylko na PlayStation 3, lecz także na Xboksie 360.
Dark Souls to tzw. dark fantasty RPG. Jednak mimo tak charakterystycznych dla gatunku elementów, jak klasy postaci, statystyki, bronie opisane szeregiem współczynników itd., gra ma znakomicie zaprojektowany system walki. Jest on z jednej strony bardzo trudny do opanowania i co za tym idzie wymagający, ale jednocześnie, im lepiej go rozumiemy i uczymy się grać, tym większą satysfakcję sprawia nam rozgrywka. Fabuła jest tutaj szczątkowa i w dużej mierze pozostawiona interpretacji gracza, dlatego nie warto o niej zbyt wiele pisać. Centralnym elementem całej zabawy pozostaje sama walka i umiejętne dopasowanie stylu gry do napotykanych na naszej drodze przeciwności.
Pod względem oprawy audiowizualnej jest nieźle. Gra ma swój ciężki, mroczny klimat, który nie każdemu musi odpowiadać. W zasadzie niewiele ma też wspólnego z charakterystyczną azjatycką stylistyką graficzną, co wielu uzna za plus (zwłaszcza biorąc pod uwagę, że to, co podoba się azjatom, niekoniecznie podoba się obywatelom świata zachodniego). Generalnie jest więc naprawdę nieźle.
Dark Souls nie jest grą dla każdego. Nawet jeśli jesteś fanem RPG-ów, w których duży nacisk kładzie się na akcję, niekoniecznie tytuł ten przypadnie ci do gustu. Trzeba bowiem powiedzieć to jasno – w Dark Souls będziemy ginąć co chwilę, a wynikająca z tego frustracja może doprowadzić do ciśnięcia kontrolera w kąt. Jest to jednak tytuł dla wszystkich, którzy czują się już nieco znudzeni prostotą obecnie wydawanych gier i liczą na prawdziwe wyzwanie.
Juliusz Konczalski
Ocena: 5 /6
Platforma: PlayStation 3, Xbox 360
Dystrybutor: Cenega Poland
Tagi: gry